JAGIELNIK Z OWOCAMI

JAGIELNIK Z OWOCAMI

Uwielbiam jagielniki koniec i kropka:-). To zdecydowanie moje ulubione ciasto. Cenię uniwersalność kaszy jaglanej – to, że można połączyć ją z przeróżnymi dodatkami, modernizować, przygotować zarówno na zimno jak i na ciepło. Dla mnie to bez znaczenia, w każdej postaci smakuje świetnie :-). Zaproponuje Wam dzisiaj przygotowanie jagielnika, który w tym roku na pewno zagości u mnie na świątecznym stole. Jest lekki, delikatny z mnóstwem świeżych malin i dużą ilością orzeźwiającej mięty !:-).

Do wykonania jagielnika potrzebujemy:

  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 2 szklanki mleka kokosowego lub innego roślinnego
  • 1 szklanka kremu kokosowego (przepis na domowy krem kokosowy znajdziecie tutaj)
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 1 łyżka oleju kokosowego
  • odrobinę ekstraktu waniliowego
  • około 1/3 szklanki syropu z agawy lub innej substancji słodzącej
  • około 1 i 1/2 szklanki ulubionej granoli
  • świeże maliny
  • listki mięty

Wykonanie:

Kaszę jaglaną gotujemy do miękkości, ale nie odparowujemy jej całkiem. Przekładamy do miseczki i przestudzoną blendujemy na gładki krem. Do kaszy dodajemy krem kokosowy, cukier waniliowy, olej kokosowy, ekstrakt i syrop z agawy. Wszystkie składniki dokładnie ze sobą łączymy za pomocą blendera. Jeżeli masa będzie zbyt gęsta należy dodać do niej odrobinę mleka. Granolę przekładamy do tortownicy i dokładnie wykładamy nią spód. Następnie wylewamy gotową masę jaglaną i pieczemy przez 30-35 minut w temperaturze 180’C. Gotowy jagielnik pozostawiamy do wystygnięcia. Gdy ciasto będzie już wystudzone układamy na nim owoce, listki mięty i zabieramy się za przygotowywanie galaretki.

Do wykonania galaretki potrzebujemy:

  • około 1 litra wody
  • 4 łyżeczki agaru ( płaskie)
  • 5 łyżek cukru lub innej substancji słodzącej

Wykonanie:

Odlewamy około pół szklanki wody, rozpuszczamy w niej cukier i agar. Pozostałą wodę zagotowujemy. Wlewamy przygotowane wcześniej rozpuszczone składniki, mieszamy i gotujemy około pół minuty nie dłużej. Powstałą najlepiej lekko stężałą galaretką zalewamy owoce i odstawiamy do całkowitego stężenia. Agar-agar rozpuszcza się w temperaturze 85-95′ C, tężeje już w 32-35′ C. Nie trzeba go więc wkładać do lodówki. Nie ma też żadnych obaw, że przygotowana galaretka rozpuście się nam w temperaturze pokojowej.

UWAGA ! Wykonanie galaretki z agaru wbrew pozorom nie jest wcale takie łatwe. Jeżeli dodamy za dużo agaru, galaretka wyjdzie twarda, mętna a nawet biała do tego nie dobra w smaku. Jeżeli dodamy go za mało – nie stężeje tak jak powinna. Więcej na temat zmagań z agarem oraz cenne wskazówki znajdziecie tutaj.

Po kilku nieudanych próbach w końcu i ja mogę pochwalić się idealną, przeźroczystą galaretką;-).

 

 

 

Please follow and like us:


5 thoughts on “JAGIELNIK Z OWOCAMI”

    • Witam. Lepiej było by dodać do jagielnika świeże owoce. Co do galaretek jeżeli jest z agarem to oczywiście można ja wykorzystać:) Jeżeli jednak jest to galaretka, która nie posiada w swoim składzie agaru np. z firmy delecta to niestety w połączeniu z owocami może nie stezec.Pozdrawiamy serdecznie :-*

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *