Rozgrzewająca czekolada

Rozgrzewająca czekolada

Nie wiem jak u Was, ale u mnie jest bardzo zimno. Dzienna temperatura wynosi -20’C. Na dzisiejszym spacerze zamarzły mi rzęsy:) Przy takich temperaturach warto się rozgrzać. Szczególnie po rodzinnym spacerze i wojnie na śnieżki. Wtedy nosy i ręce odpadają z zimna. Gorąca czekolada wydaje się w takiej chwili zbawieniem. Rozgrzewająca, dostarczająca energii, aromatyczna i pyszna. W zestawieniu z ciepłym kocem, dobrą książką lub filmem i pięcioma mruczącymi kotami to coś czego w taką pogodę mi potrzeba. Koce, książki, filmy, koty;) możecie wybrać dowolne, natomiast kakao zróbcie z przepisu, który Wam podam, bo warto.

Do wykonania kakao potrzebujemy:

  • 100 gramów nerkowców (wcześniej namoczonych na około 2-3 godziny)
  • 4 daktyle (również moczone przez 2-3 godziny)
  • 3-4 łyżki kakao lub karobu
  • 600 ml mleka sojowego lub orzechowego (ja użyłam sojowego waniliowego)
  • 1/2 łyżki cynamonu
  • 1/2 przyprawy korzennej
  • 1/2 łyżeczki ziaren wanilii lub ekstraktu
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • szczypta kardamonu
  • szczypta soli
  • opcjonalnie szczypta cayenne

Jeżeli uznacie, że potrzebujecie, żeby czekolada była bardziej słodka dodajcie więcej daktyli lub syropu klonowego. Dla mnie taki stopień słodkości jest ok, ale jak to mój syn mówi: mamo odkąd jesteś weganką to się na słodkie jakaś taka “sensytywna”:) zrobiłaś.

Wszystko wkładamy do blendera i miksujemy, aż wszystko dokładnie się ze sobą połączy. Następnie podgrzewamy. Ja swoje kakao podałam z wegańskimi marshmallows i posypałam startą czekoladą i cynamonem. Trochę kombinowania przy tym napoju jest, ale warto:) Smacznego.

Please follow and like us:


Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *